Nie jesteś zalogowany na forum.
![]() |
Strony: 1
Oto orientacyjny system gojenia się ran, który ma pomóc Wam w zorientowaniu się, co ile powinno trwać i jak to w ogóle może działać. Jeśli przeraża liczenie tego wszystkiego - spokojnie. Jak możecie zauważyć, Wasz licznik postów w profilu sumuje jedynie posty napisane w działach fabularnych. A poza tym, nikt nie będzie Was bić za policzenie 34 zamiast 35.
Złamania:
(dla ułatwienia każdą kość będziemy traktować tak samo)
- złamanie u przeciętnego wilka zrasta się w przeciągu 35 postów fabularnych;
- ze względu na pneumatyczny kościec złamania u wilków skrzydlatych potrzebują tylko 25 postów fabularnych.
Pozostałe rany:
(nie należy tu wliczać drobnych skaleczeń)
- rozległa/głęboka rana goi się w przeciągu 20 postów fabularnych, zawsze pozostawia blizny;
___- krwawienie zagraża życiu i należy je zatamować, postać wykrwawiająca się dłużej niż 10 własnych postów traci przytomność;
- średnia rana goi się w ciągu 15 postów fabularnych, może pozostawić blizny;
___- krwawienie osłabia i może zagrażać życiu, lecz ustaje samoistnie po 10 postach;
- pomniejsza/płytka rana goi się w przeciągu 10 postów fabularnych, zwykle nie pozostawiają blizn;
___- krwawienie z pomniejszych ran nie zagraża życiu postaci i ustaje po 5 postach.
Zakażenie
Może wdać się w otwartą ranę nieleczoną w żaden sposób (już zwykłe wylizanie zmniejsza szanse zakażenia). Zabrudzona rana przestaje się goić (stoimy z liczeniem postów) i tym samym może krwawić dłużej niż powinna. Dotyczy to każdej kategorii, choć upływ krwi z pomniejszych ran jest na tyle nieduży, iż można przeciągnąć granicę utraty przytomności do 15 postów. Po podjęciu leczenia, czas liczy się od miejsca przerwania, chyba że MG zdecyduje inaczej.
Leczenie ran:
Otrzymanie pomocy pomocy od jakiegokolwiek uzdrowiciela nie tylko oddala od nas ryzyko zakażenia, ale też może skrócić czas gojenia się ran o 5 postów, również w odniesieniu do krwawienia (tak, w pomniejszych ranach można je zatrzymać natychmiast).
STAN POSTACI: Generalnie rozczochrany, ale przy jego dłuższym miejscami futrze nie rzuca się to tak bardzo w oczy. Skrywa ono całkiem sporo sińców i stłuczeń, a jedno z żeber samca jest definitywnie pęknięte. [40] Od czasu do czasu drży mu jakiś mięsień, głównie w kończynach, ale nie jest to szczególnie zawadzające. Da się wyczuć intensywny zapach Selti, a także lasów i traw. Chustka pociemniała, dawno nie widziała porządnej wody. Kryształ na rzemyku nie posiada ani jednej rysy.
***
"Świat wokół ciebie się zmienia,
przez ciebie płynie niepokój...
Płyną chmury po niebie
pod białą flagą obłoków..."
Offline
Strony: 1