Nie jesteś zalogowany na forum.
![]() |
Strony: 1
Imię: Ratatosk
Płeć: samiec
Wiek: 5 wiosen już przeminęło...
Wygląd: Ratatosk jest rosłym samcem o bardzo oryginalnej maści. Kłoda i głowa są srebrzystoszare, brzuch mlecznobiały a przez grzbiet biegnie kruczoczarna pręga wchodząca na ogon oraz szczyt głowy. O ile to jeszcze wygląda naturalnie, to końcówka jest tego całkowitym przeciwieństwem. Ma ona krwistoczerwony kolor. Już dawno zapomniał czy to jest naturalne czy też od cudzej krwi. Pod jego oczyma również znajdują się "krwawe" plamy. Nieraz wchodzą do oczu Ratatosk. Wówczas wygląda jakby krew wydobywała się właśnie stamtąd.
Samiec posiada gęstąm długą sierść, dzięki temu nie wygląda aż tak ponuro. Wyraźnie jednak widać że samiec jada niewiele. Od razu tłumaczę, samiec jest bardzo dobrym łowcą, jednak ma dosyć... Wygórowane smaki.
Charakter: Nigdy nie mówi wiele o sobie. Raczej pyta i słucha uważnie. Nie można się spodziewać z jego strony przerwania w środku słowa. Możesz nawijać o tym co dziś jadłeś gdy twoja matka umiera, on posłucha i dopiero wtedy poda tą wiadomość.
Zazwyczaj jest spokojny, jednak każdy ma swoje dziwactwa. Bowiem Ratatosk nienawidzi osób ciekawskich, wścipskich i po prostu wrednych. Takich to on natychmiast pragnie zmiażdżyć. Nie toleruje kłamstwa oraz zdrady.
Jeszcze sam nie wie czy potrafi kochać, nigdy jeszcze się nie zakochał.
Historia: Urodzony... W jamie ? To pierwsze miejsce jakie pamięta. Darł się wniebogłosy, jednak matki ani wzdłóż ani wszerz nie było widać. Dopiero po kilku dniach odnalazły go obce wilczyce, wykarmiły i oddały naturze. Jeśli mu się uda- przeżyje, a jeśli nie to nie.
Jak widać przeżył, z trudem ale jednak.
Na razie tyle wystarczy, resztę ujawni w fabule.
Moc:
-Spójrz w moje oczy, widzisz tam coś ?
-T...ttak... Tam jest krew. - Wyszeptało szczenię
Podczas gdy oczy samca zachodzą krwią jego wzrok się wyostrza, wszystko jest w odcieniach czerwieni jednak potrafi dojrzeć coś oddalonego znacznie bardziej niż normalnie.
Offline
Akcept, życzę miłej gry <3
STAN POSTACI: Generalnie rozczochrany, ale przy jego dłuższym miejscami futrze nie rzuca się to tak bardzo w oczy. Skrywa ono całkiem sporo sińców i stłuczeń, a jedno z żeber samca jest definitywnie pęknięte. [40] Od czasu do czasu drży mu jakiś mięsień, głównie w kończynach, ale nie jest to szczególnie zawadzające. Da się wyczuć intensywny zapach Selti, a także lasów i traw. Chustka pociemniała, dawno nie widziała porządnej wody. Kryształ na rzemyku nie posiada ani jednej rysy.
***
"Świat wokół ciebie się zmienia,
przez ciebie płynie niepokój...
Płyną chmury po niebie
pod białą flagą obłoków..."
Offline
Dziękuje :*
Offline
Strony: 1